Sprzęt ochronny jest jedynym wydatkiem w tym hobby, którego nie da się odłożyć „na później” bez realnych konsekwencji. Poniżej kolejność, w jakiej warto go kupować.
1. Kask
Terenowy, z przedłużoną częścią szczękową i daszkiem, z aktualnym certyfikatem. Rozmiar dobierasz przez pomiar obwodu głowy i przymiarkę — kask ma siedzieć pewnie, bez ruchu przy potrząśnięciu głową, i uwierać równomiernie, a nie punktowo.
Nowy, nie używany. Kask po jednym upadku ma już zużytą warstwę energochłonną, a tego nie widać z zewnątrz.
2. Gogle
Bez nich pierwszy kamień spod koła jadącego przed Tobą kończy wyjazd. Szyba przeciwmgielna, pasek dopasowany do kasku, zapasowa warstwa foliowa przy jeździe w błocie.
3. Rękawice
Ręce wystawiasz odruchowo przy każdym upadku. Rękawice terenowe z ochroną kostek dłoni, dopasowane tak, żeby nie zwijały się przy chwycie manetki.
4. Buty za kostkę
Skręcona kostka jest najczęstszą kontuzją w terenie i najczęściej wynika z zaczepienia nogą o podłoże przy niskiej prędkości. Buty motocyklowe z usztywnieniem są znacząco lepsze od trekkingowych, choć te drugie to i tak więcej niż nic.
5. Ochraniacze kolan
Kolana uderzają o kierownicę i o podłoże. Ochraniacze z twardą skorupą, mocowane tak, żeby nie zsuwały się w jeździe.
6. Zbroja
Ochrona pleców, klatki i łokci w jednym elemencie. Przy jeździe w szybszym terenie i w grupie staje się obowiązkowa, bo kamienie spod kół jadących przed Tobą lecą z dużą energią.
7. Ochraniacz karku i pas nerkowy
Etap dla osób jeżdżących szybko i skaczących. Kosztowny, ale w konkretnych rodzajach upadku decydujący.
Na czym nie oszczędzać
Na kasku. To jedyny element, który chroni coś, czego nie da się naprawić ani wymienić.
Na czym można
Na estetyce. Zeszłoroczna kolorystyka kosztuje wyraźnie mniej i chroni dokładnie tak samo. Wyprzedaże kolekcji to najlepszy moment na skompletowanie zestawu.
O czym się zapomina
O dopasowaniu gogli do kasku — nie każde pasują do każdego. Przymierz razem, zanim kupisz.