Eksploatacja 3 min czytania

Jak przewieźć cross elektryczny samochodem

Co się mieści w kombi, jak zabezpieczyć wnętrze, jak zdjąć przednie koło i jak przypiąć motocykl, żeby nie uszkodzić zawieszenia ani auta.

Motocykl terenowy przygotowany do załadunku

Motocykl bez homologacji trzeba dowieźć do miejsca jazdy. Przyczepka jest najwygodniejsza, ale w większości przypadków wystarczy samo auto.

Co się mieści

Lżejsze modele mieszczą się w typowym kombi po złożeniu tylnej kanapy i zdjęciu przedniego koła. Bez zdejmowania koła potrzebny jest van albo duży bus.

Największe modele w klasie pełnowymiarowego enduro w aucie osobowym się nie zmieszczą — tam przyczepka jest jedyną opcją.

Zdjęcie przedniego koła

To zajmuje kilka minut i jest jedyną czynnością, którą warto przećwiczyć w garażu przed pierwszym wyjazdem.

  1. Oprzyj motocykl tak, żeby przód był uniesiony.
  2. Poluzuj zaciski osi w goleniach.
  3. Wykręć oś i wyjmij koło.
  4. Nie ściskaj dźwigni przedniego hamulca przy zdjętym kole — tłoczki wysuną się i trzeba będzie je cofać.

Włóż między klocki kawałek kartonu albo dedykowaną przekładkę. To jedna z najczęstszych pomyłek przy pierwszym transporcie.

Zabezpieczenie wnętrza

Gruba płachta albo stara wykładzina na podłogę bagażnika. Karton albo koc między motocyklem a bokiem auta. Szmata pod napędem — olej z łańcucha zostawia ślady, których nie wyczyścisz odkurzaczem.

Załadunek

Najeżdżaj po solidnej najeździe albo po dwóch deskach. Jeśli robisz to sam, obniż ciśnienie w oponach — motocykl będzie stabilniejszy i mniej podskakiwał.

Nigdy nie wjeżdżaj na napędzie przy sobie na najeździe — jeśli koło złapie, motocykl pojedzie, a Ty zostaniesz.

Mocowanie

Dwa pasy z przodu, ściągające widelec ukośnie w dół i na boki. Jeden albo dwa z tyłu. Widelec lekko ugięty — to eliminuje odbijanie.

Mocuj pasy do punktów konstrukcyjnych: dolnych półek, ramy, podnóżków. Nie do kierunkowskazów, osłon i plastików.

W trakcie jazdy

Sprawdź pasy po pierwszych kilkunastu kilometrach. Pasy się układają i potrafią poluzować.

Po dotarciu

Złóż koło, dokręć oś zgodnie z momentem, kilka razy ściśnij dźwignię hamulca, żeby tłoczki wróciły na miejsce, i dopiero wtedy sprawdź hamowanie. Pierwsze zaciśnięcie po transporcie bywa puste — to normalne, ale trzeba o tym wiedzieć przed zjazdem ze skarpy.

Drobiazg, który ratuje wyjazd

Zabierz komplet kluczy do osi. Zdjęcie koła na parkingu bez klucza do ponownego montażu to zakończenie wyjazdu, zanim się zacznie.

Najczęstsze pytania

Czy motocykl zmieści się w kombi?

Większość lżejszych modeli tak, po złożeniu tylnej kanapy i zdjęciu przedniego koła. Przy największych modelach potrzebny jest van albo przyczepka.

Czy trzeba odłączyć baterię na czas transportu?

Przy przewozie własnym nie ma takiego obowiązku. Warto jednak wyjąć kluczyk i zabezpieczyć manetkę, żeby przypadkowe naciśnięcie niczego nie uruchomiło.

Jak nie zniszczyć wnętrza auta?

Gruba płachta albo stara wykładzina na podłodze i karton między motocyklem a bokiem bagażnika. Błoto wyschnie i się odkurzy, olej z łańcucha — nie.

Masz pytanie, na które ten tekst nie odpowiada? Napisz na info@elektrocross.com — odpisujemy w dni robocze i często z takiego maila powstaje kolejny wpis.