Wybór mocy jest w tej klasie motocykli najczęściej robiony emocjami, a potem żałowany rachunkiem. Poniżej rzeczowe rozbicie.
Co realnie zmienia większa moc
Podjazdy. Na stromym, długim podjeździe różnica jest jednoznaczna. Słabszy motocykl zwalnia, mocniejszy ciągnie.
Prędkość na otwartym terenie. Na szerokiej drodze przeciwpożarowej albo na polu mocniejszy motocykl jest po prostu szybszy.
Wyprowadzanie z zakrętu. Możliwość kontrolowanego zerwania przyczepności tylnego koła to narzędzie — dla kogoś, kto umie go używać.
Czego nie zmienia
Prędkości na ciasnej ścieżce. Tam decyduje zwrotność i masa, nie moc. Lżejszy motocykl przejedzie taki odcinek szybciej.
Zasięgu. Pogarsza go.
Kosztów. Podnosi je — szybciej schodzą opony, klocki i napęd.
Twoich umiejętności. Moc nie kompensuje techniki. Początkujący na mocnym motocyklu jest wolniejszy niż na słabym, bo boi się otwierać manetkę.
Kategoria homologacyjna
To najważniejsze ograniczenie formalne. Kategoria L1e wymaga mocy znamionowej do 4 kW i prędkości konstrukcyjnej do 45 km/h. Jeśli zależy Ci na jeździe od czternastego roku życia albo na najniższym OC, wybór mocy jest przesądzony.
Kategoria L3e nie ma tego limitu, ale wymaga uprawnień A1 albo B od trzech lat.
Moc znamionowa a szczytowa
W materiałach marketingowych podawana jest zwykle moc szczytowa, w homologacji — znamionowa. Różnica bywa dwukrotna i to ona powoduje, że motocykl „8 kW” w karcie produktu może w homologacji figurować jako 4 kW.
Patrz na obie liczby i sprawdzaj, która jest która.
Prosty test decyzyjny
Odpowiedz na trzy pytania:
- Gdzie jeżdżę — w ciasnym lesie czy na otwartym terenie?
- Ile ważę razem ze sprzętem?
- Czy motocykl ma jeździć po drodze publicznej, a jeśli tak, to jakiej?
Ciasny las plus lekki kierowca plus boczne drogi to argument za mniejszą mocą. Otwarty teren plus cięższy kierowca plus drogi z wyższym limitem — za większą.
Najczęstszy błąd
Kupno maksymalnej mocy na zapas, „żeby nie żałować”. W praktyce żałuje się częściej zasięgu, wagi i ceny opon niż brakujących kilowatów.